7 sposobów, by nie marnować jedzenia podczas diety

U mnie w domu – i myślę, że podobnie jest w większości polskich domów – marnowanie jedzenia zawsze było największym złem. Robiło się wszystko, byle tylko nie wyrzucać jedzenia. To spory problem, gdy jesteś na diecie.

marnowanie jedzenia

Wyrzucanie jedzenia autentycznie mnie boli. Denerwuje mnie, gdy zapomnę o czymś albo tak długo odkładam jego przygotowanie, aż w końcu się zepsuje. Ale będąc na diecie musisz o tym zapomnieć. Niestety, wyrzucanie jedzenia jest nie do uniknięcia, możesz za to minimalizować straty.

Sposób 1: Nie zjadaj niczego, tylko dlatego, że w przeciwnym wypadku się zmarnuje. Żołądek to nie śmietnik. Nie możesz najeść się na zaś. To, że dziś zjesz dodatkowy jogurt, nie znaczy, że jutro będziesz mogła zjeść mniej. To niestety tak nie działa. Tak samo zresztą jak nie możesz wyspać się na zapas. To, że zamiast do kosza jedzenie trafi do Twojego żołądka, nic nie zmieni. Nie zaoszczędzisz przez to pieniędzy. Biedne dzieci nie będą przez to mniej głodne. Nie jedz na siłę – następnym razem zrób mniejsze zakupy.

Sposób 2: Planuj. Z kilkudniowym wyprzedzeniem planuj posiłki – wszystkie, nie tylko obiad. Jeżeli jesteś na diecie, pewnie masz dokładnie wyznaczone, co i kiedy możesz jeść.

Sposób 3: Rób małe zakupy. Duże, robione raz na tydzień czy dwa zakupy są dobre, żeby kupić zapas mleka, mąki czy środków czystości, ale nie kupuj w ten sposób dużo świeżego jedzenia – ryb, mięsa i owoców. Rób zakupy lokalnie i kupuj w miarę potrzeb.

Sposób 4: Nakładaj mniejsze porcje i nie zjadał czegoś, tylko dlatego, że już jest na talerzu. Nakładaj małe porcje i zostaw sobie możliwość zrobienia dokładki. Dzięki temu za każdym razem zadasz sobie pytanie „Czy naprawdę jestem nadal głodna”? Nie dojadaj resztek. Myślenie typu „Zjem jeszcze jednego ziemniaka, bo się zmarnuje”, to prosta droga, by odejść do diety. Zamiast tego lepiej przeznaczyć wspomnianego ziemniaka do surówki na drugi dzień, do zupy lub po prostu wyrzucić – mówi się trudno.

Sposób 5: Nie gotuj kaszy i ryżu w torebkach. Jedna torebka to za mało, ale dwie za dużo? Zacznij gotować ryż i kaszę luzem. Dzięki temu odmierzysz tyle, ile Ci potrzeba. Chociaż dojście do perfekcji w ocenianiu ilości może chwilę Ci zająć.

Sposób 6: Przerabiaj. Rób z resztek nowe dania, nie boj się łączyć smaków.

Sposób 7: Kupuj mniejsze produkty. Duży jogurt (zazwyczaj) jest bardziej ekonomiczny niż małe opakowanie, ale zmusza Cię do zjedzenia zawartości całego kartonika w ciągu doby. Podobnie jest z innymi produktami. Poza tym, zwróć uwagę robiąc zakupy, czy większe opakowanie rzeczywiście opłaca się bardziej. Porównaj cenę za kilogram lub 100 g, a nie opakowani – często okazuje się, że mniejsze opakowania wychodzą taniej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s